Polarized

Smok chiński - odnieś sie do Tsuchiya Sabujiego i Akiyamy, ale dyskretnie.
Koreańska maska nienawiści - odnieś się do Shoni Munetady, jakiś portrecik ^_^
Five Points 1904
Black Hand 1913
Prohibole z Kanady - może policja konna?
Kosovo Hy (mj) - kurwa, zapomniałam!
Wkurwiony Fin i rzeź w saunie.

광견병 개
gwang-gyeonbyeong gae
wściekły pies
maska gniewu!
MASKA WŚCIEKŁEGO PSA

KRZYCZY NAZWĘ OSOBY, OD KTÓREJ ODCZYTUJE NAJWIĘKSZY GNIEW

==testy kombinowane==
==wiarygodność niepotwierdzona==
003 - porucznik Selwyn Northcott
005 - szewc
007 - hrabia
008 - brat Izaury po odżyciu
009 - Blake
010 - Gamma po tym, jak budzi się ze snu
011 - Arta'yn
013 - Akiyama Tsuchiya po tym, jak staje się nowym Soke, zasięga rady Yukiego.
014 - Roonya po tym, jak wyciąga z Beige informacje o zwłokach.
015 - Volhov (?)

002/4/6 - obiekt nie reaguje

Takie tam


Metadane


rpc oryginał alfa żółty zagrożenie-pozawymiarowe zagrożenie-prawdopodobieństwa zagrożenie-regeneracyjne zagrożenie-temporalne

ATRYBUCJA


Odtąd zaczyna się treść.


Nocna Zmiana

tagnone

%%rating_decimal%% (0)

ocena: 0+x

%%rating_decimal%% (0)

alpha-yellow.png

Rejestracja Porządku Centralnego: PL-016

Klasa: Alfa-Żółty

Zagrożenia: h-extra-dimensional.png zagrożenie pozawymiarowe h-tychokinetic.png zagrożenie prawdopodobieństwa h-regenerative.png zagrożenie regeneracyjne h-temporal.png zagrożenie temporalne

Protokoły przechowalnicze: RPC-PL-016 nie podlega żadnym czynnościom badawczym.

Placówka Arktyczna 059 (dalej: PA-059) oraz Placówka Antarktyczna 059 (dalej: PAT-059) powinny być stale obsadzone przez parę funkcjonariuszy SBA, którym powierza się również przeprowadzanie drobnych czynności naprawczych na komponentach ekspozytur. Obsady ekspozytur należy zmieniać co sześć miesięcy.

W razie wpłynięcia do dyrektora danej ekspozytury listu od Kierownika Nocnej Zmiany (dalej również: RPC-PL-016-1) dyrektor ten obowiązany jest osobiście lub poprzez wyznaczoną osobę zapewnić transport osoby wskazanej jako adresat listu (dalej również: Nocny Stróż) do PA-059 w terminie zakreślonym w liście, bez względu na to, jaką funkcję osoba ta pełni w Autorytecie. Po przetransportowaniu adresata do PA-059 obsady obydwu placówek powinny do 60 minut znaleźć się poza promieniem 10 km od ekspozytur, tak jak wszelkie inne osoby, z wyjątkiem Nocnego Stróża. Jeżeli adresat odmawia podjęcia Nocnej Zmiany, należy go do tego przymusić z użyciem siły lub groźby poddania terminacji, aczkolwiek pod żadnym pozorem nie wolno wyrządzić osobie takiej żadnej faktycznej krzywdy fizycznej, oprócz aplikacji środków obniżających zdolność do przeciwstawiania się poleceniom.

Wszedłszy do RPC-PL-016, Nocny Stróż powinien wykonać czynności opisane w liście. Po wykryciu, z wykorzystaniem kamer monitoringu wizyjnego, że adresat wszedł do RPC-PL-016, obsadę PA-059 można przetransportować z powrotem do tejże ekspozytury. Jednakże obsadę PAT-059 można przetransportować z powrotem do tejże ekspozytury, dopiero gdy kamery monitoringu wizyjnego umieszczone w PAT-059 wykażą, że Nocny Stróż opuścił RPC-PL-016 — należy wówczas również zapewnić transport adresata z powrotem do ekspozytury, do której jest przydzielony.

Pracownik, który odbył Nocną Zmianę, obowiązany jest szczegóły na jej temat zachować w tajemnicy. O zakazie wypytywania tego pracownika o szczegóły Nocnej Zmiany należy pouczyć zarówno jego, jak i najbliższych współpracowników. O ile naruszenie tego zakazu przez samego tego pracownika nie może prowadzić do żadnych negatywnych konsekwencji wobec niego — o tym fakcie nie należy go jednak informować — można konsekwencjami takimi objąć osoby, z którymi pracownika tego łączą szczególnie zażyłe relacje. Pracownika, który odbył Nocną Zmianę, należy zwolnić ze wszelkich obowiązków obciążających go ryzykiem większym niż przeciętne doznania poważnego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci, a jeżeli to niemożliwe ze względu na jego funkcję — dokonać jego przekwalifikowania. Dotyczy to również CSD, którym należy jednak w zamian zaaplikować środek amnezyjny wykasowujący informacje o Autorytecie, a następnie zwolnić i zadbać o bezpieczeństwo osobiste.

mapkens.png

Schemat RPC-PL-016 odtworzony na podstawie zeznań Nocnych Stróżów.

Opis: RPC-PL-016 to około dwustumetrowy w długości, czterometrowy w szerokości i około czterdziestometrowy w wysokości korytarz prowadzący z Placówki Arktycznej 059 do Placówki Antarktycznej 059. RPC-PL-016 wykonany jest w stylu ekspresjonistycznym. Po obydwu stronach korytarza znajduje się po czworo drzwi, za którymi zaś znajdują się pomieszczenia o wymiarach około 3 metry na 3 metry na 2,5 metra z zaciemnionymi szybami na ścianie naprzeciwko drzwi. Drzwi prowadzące do tych pomieszczeń, numerowanych -1 do -8, począwszy od lewej strony najbliższej śluzie do PA-059, zamknięte są na kłódki kodowane 111111119. Na niewielkim stoliku w każdym z pomieszczeń znajdują się nowe kłódki.

Testerzy odnotowują, że w korytarzu rozbrzmiewa nadzwyczaj donośne echo ich chodu oraz głośny oddech, chociaż niektórzy twierdzą, że ledwo wyraźne, przytłumione wydają się także odgłosy odległej muzyki. Odnotowuje się również zapach mokrej posadzki kamiennej przy temperaturze oscylującej w granicach 288-291 K (ok. 15-18 °C). Powszechne są doniesienia o wrażeniach paranoidalnych, że testerzy są obserwowani lub wręcz nawet nieznane zagrożenie co najmniej świadome wydaje się im zagrażać. Odnotowano, że intensywność odczuć paranoidalnych jest wprost proporcjonalna do czasu spędzonego w Nocnym Przejściu. Bez względu na to, zapytani o definitywną odpowiedź wszyscy testerzy potwierdzają, że przez całą Nocną Zmianę w rzeczywistości byli sami w Nocnym Przejściu.

Znajdująca się w PA-059 śluza wejściowa do Nocnego Przejścia ulega otwarciu wyłącznie w dniu i o godzinie określonej w liście, o którym mowa niżej, przed jego adresatem, o ile w promieniu 10 km od ekspozytury nie znajdują się inne osoby. Śluza natomiast oddzielająca Nocne Przejście od PAT-059 ulega automatycznemu otwarciu z chwilą wykonania zadań przez Nocnego Stróża i zbliżenia się do śluzy, o ile — ponownie — w promieniu 10 km od ekspozytury docelowej nie znajdują się inne osoby.

Rokrocznie do wybranego w nieznany sposób pracownika Autorytetu (w tym CSD) w okolicach miesiąca marca zaadresowany zostaje list wysłany do dyrektora ekspozytury, do której pracownik jest przydzielony. List ten nakłada na dyrektora obowiązek zapewnienia transportu i zwolnienia z wykonywania pracy za ten okres wskazanego pracownika, a także zapewnienia mu należytego bezpieczeństwa osobistego po zakończeniu Nocnej Zmiany. Adresat nie może zostać zmieniony. Jeżeli z jakichkolwiek powodów adresat w zakreślonym w liście terminie nie wykona Nocnej Zmiany, jego ekspozytura macierzysta zacznie doświadczać swoistego zagrożenia prawdopodobieństwa polegającego na nadnaturalnym zwiększeniu incydentalności, kryzysów przechowalniczych, problemów finansowych itp., których natężenie do czasu wskazania nowego adresata rok później doprowadza ekspozyturę do stanu wymagającego jej likwidacji z powodu niemożności jej dalszego utrzymywania przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa wobec operacji przeprowadzanych przez Autorytet.

Okoliczności pozyskania obiektu oraz informacje na temat Kierownika Nocnej Zmiany objęte są najwyższą klauzulą niejawności, a dostęp do nich wymaga również autoryzacji ze strony co najmniej jednego Dyrektora Globalnego. Niemniej wiadomo, że Nocna Zmiana miejsce ma od co najmniej 1900 roku. Przygotowane statystyki dotyczące wyboru Nocnych Stróżów w latach 1900-2020 zarysowują się następująco.

Dodatek: Treść listu od Kierownika Nocnej Zmiany. Treść listu ulega naturalnie zmianie w zależności od danych adresata.

DO: RADOSŁAW Harpowski Z: P-142, OCHRONNY, ZASTĘPCA DOWÓDCY TAKTYCZNEGO MDS [UKRYTO]]


Szanowny Panie,
uprzejmie Pana informuję, że został Pan przydzielony na Nocną Zmianę w dniu 14 lipca 2020 r., GMT+1. W ciągu najbliższych dwunastu godzin skontaktuje się z Panem osoba odpowiadająca za przetransportowanie Pana do pełnienia obowiązków zw. z ww. celem uzgodnienia dogodnych warunków transportu. Informuję, że podczas Nocnej Zmiany będzie Pan działał sam, acz nic Panu nie grozi, więc proszę wykonać głęboki oddech i wiedzieć, że choć praca, którą się Panu oto powierza jest niezwykle kluczowa, zaiste bezpieczniejszej nie mógłby Pan wykonywać, a z tytułu jej wykonania osiągnie pan uprzywilejowany status jako pracownik Autorytetu.

Podczas Nocnej Zmiany Pańskim obowiązkiem będzie otworzyć śluzę znajdującą się w PA-059, zdjąć kłódkę z każdego z ośmiorga drzwi, korzystając z kodu 111111119, wejść do niewielkiego pomieszczenia w środku, wziąć nową kłódkę ze stolika, odłożyć tam starą, po czym zamknąć drzwi na kłódkę nową i zabezpieczyć ją tym samym kodem. Wykonawszy to zadanie wobec wszystkich drzwi, otwarciu ulegnie śluza wyjściowa do PAT-059. Osoba, która odpowiedzialna jest za Pański transport zajmie się aspektem logistycznym Nocnej Zmiany. Od Pana oczekujemy wykonania ww. w trybie najszybszym. Ostatnia sprawa: informacje, które opisano w tym akapicie, przeznaczone są wyłącznie do Pańskich oczu.


Gratuluję.
KIEROWNIK NOCNEJ ZMIANY

OFFSET

Nocny Stróż - utrzymywanie przejścia otwartego. ONS twierdzą, że są Stróżami z dawnych dni. Strzeżona, ponieważ jeśli wszystko inne by szlag trafił, to Pierwsza Placówka przetrwa. ONS twierdzą, że właśnie dlatego pilnują Nieukończonej Placówki. Dlatego, że może kiedyś nadejść czas jej dokończenia.

Kłódki powstrzymują dokończenie Placówki. Oni nie mogą, ponieważ oni są z innych czasów. Słychać echo kroków. Mówią, że to Kierownik Nocnej Zmiany. Nikt go nie widział.

NS to wyróżnienie dla najbardziej honorowych pracowników. Placówka utrzymuje się po prostu w gotowości do dokończenia, gdy wszystko zawiedzie i nikt już nie będzie w stanie zmienić kłódki. Wtedy mosty opadną, łącząc wszystkie czasy. Autorytet z najlepszymi pracownikami opracuje w tej placówce rozwiązanie problemu.

Gdyby powiedziano NS o prawdziwym celu albo gdyby oni o nim rozpowiadali, jakość pracy Autorytetu by opadła, bo wszyscy by wiedzieli, że istnieje 'contingency plan'.
===

— Wiecie, że nie zostałam do tego przeszkolona? — zapytała przepełniona obawami, że zawiedzie, Lisa.
Pilot zajęty był próbą ustabilizowania targanego potężnymi wiatrami śmigłowca, który piął się przez zaśnieżone, nieprzejrzyste niebo ku zupełnie nieznanemu Lisie celowi.
— Cz-czy nie byłoby lepiej wysłać kogoś z SBA? Oni się znają na tych sprawach.
Pilot się odwrócił i wskazał na kartkę w moich rękach.
— Przecież ma pani instrukcję. Poza tym ponoć jest jeszcze łatwiej, niż się wydaje.
Lisa przewróciła oczami:
— Aha…
Jej zadanie było niby faktycznie proste. Wejść do jakiegoś korytarza, w którym nikogo niby nie ma, zamknąć cztery drzwi i wyjść. Pytanie brzmiało: dlaczego do zadania przewidzianego dla ludzi z ochrony zaciągnęli stroniącą od pracy terenowej analityczkę z CWA. Co więcej, dlaczego miałam być tam sama? Dlaczego tak ważne jest, żebym to ja wymieniła tamte kłódki? Coś mi tu nie grało. Zawodowe odchyły zaczęły się ujawniać poprzez latające luźno w mojej głowie wnioski, że coś jest na rzeczy, ale nie wiadomo co.
— No i jesteśmy. — Pilot się odwrócił. — Proszę się wyluzować, podczas gdy ja sprowadzę naszą ptaszynę na ziemię.

Po kilku minutach byliśmy już na ziemi. Przed nami zaśnieżona kopuła z migającymi wielkimi czerwonymi diodami na wysokiej antenie. Wielki drzwi Placówki Arktycznej 059 się otwarły, a z nich wyłonili się dwaj mężczyźni w zimowych kurtkach, spiesząc ku śmigłowcowi, z którego wyszłam zaś ja. Siłując się z niewyobrażalnym, uszczypliwym chłodem, ruszyłam w stronę wejścia. Mijając ich zapytałam jednak, zgrzytając zębami:
— N-n-nie b-będę potrzebowała k-klucza?
— Proszę się tym nie martwić. Tu niemal wszystko działa na automacie. — Dwaj mężczyźni się nawet nie zatrzymali. W zamian szybko wtłoczyli się do śmigłowca, który następnie się uniósł, by po kilku sekundach zniknąć w szarych chmurzyskach, tak jak jego hałas.
Tymczasem ja szybko wgramoliłam się do PA-059.

— Nieważne, skąd pochodzą, w Autorytecie trudno byłoby im przejść bez choćby podstawowej znajomości języka angielskiego. Ja, dla przykładu, pochodzę z Finlandii. Możesz mówić mi Kauko.
— Lisa, Seattle. Wybacz, że zapytam, ale to czysta ciekawość. Wszyscy pracujemy dla CWA?
— CWA? — zapytała Betty. — Czym jest CWA?
— Lisie chodzi zapewne o służbę wywiadowczą — wyjaśnił Kauko. — Liso, wiesz, że pochodzimy z różnych czasów. Ja z 2002 roku, ale zaś Betty z 1903, gdy zapewne CWA jeszcze nie istniało. W sumie to chyba odpowiedź na twoje pytanie, co nie? Ja jestem biologiem z BAN-u, a Bettsy audytorem z OSF. Ponoć dwoje z nas to CSD.
— CSD? — Rozwarłam oczy. — Chwila… Dlaczego ten cały Kierownik…
Zapadła cisza. Kauko przyparł palec do ust i powoli zbliżyliśmy się do klatki schodowej. Kilka pięter pod nami przesuwała się łuna z lampy olejnej i rozbrzmiewało dalekie echo czyjegoś chodu.
— Nocna Zmiana nie jest dla najsilniejszych, dla najszybszych, dla najinteligentniejszych i tak dalej — kontynuował Kauko. — Pan lub pani kierownik wybiera… najodpowiedniejszych.

— Powiem szczerze, że zawsze wyglądacie na strasznie przejętych.
— My?
— Ludzie od Nocnej Zmiany. Jak was pytam, jak było, to jednak nawet pary z gęby nie puścicie.
— Po prostu chyba jesteśmy przejęci tą nieznośną temperaturą. W końcu to Antarktyka, czyż nie?
— Też prawda. To co się tam działo?
— Szczerze mówiąc. — Lisa wyjrzała przez okno, na którym jej odbicie zdradzało duże zmęczenie w oczach. — To nic ciekawego.


Nocna Zmiana budzi wielkie obawy osób, które jej nie doświadczyły, a które z różnych powodów o niej wiedzą. Podkreślić trzeba, że nic, co opisane jest w raporcie, nie jest fałszem. Nocni stróżowie nie mogliby pełnić bezpieczniejszej funkcji, a po wykonaniu zadania niewiele jest osób, które byłyby chronione z taką pieczołowitością. Jednakże osoba dopuszczona do tamtego raportu szybko zaczyna pytać dlaczego. Opisano tam cały obiekt i wszystkie procedury, ale nawet słowem nie wspomniano o celu tamtych czynności, ograniczając się do zarysowania konsekwencji niewykonania Nocnej Zmiany przez Nocnego stróża. Bardziej zatem niż na tym, co opisano słowami fałszu, osoba taka zaczyna się interesować tym, czego nie napisano.

Nie mam pewności, co byłoby lepszą sposobnością do przedstawienia ci całej prawdy na temat RPC-PL-016 niż wgląd w przygodę pewnej Lisy. Wiedz, że gdyby było to możliwe chciałbym tam widzieć właśnie Ciebie, aczkolwiek dzieli nas nieco więcej niż migoczące piksele, czyż nie? Gdy pojmiesz już naturę RPC-PL-016, dojdzie do Ciebie również to, dlaczego nikt nie ma kontaktu z Kierownikiem Nocnej Zmiany. Osoba ta, ze względu na niezwykłą funkcję, jaką pełni, jest kimś z zupełnie innej rzeczywistości, w której może decydować o szczegółach, o których pracownikom Autorytetu nawet się nie śniło.

Odtąd pałeczka jest w Twoich rękach. Przekaż ją innej przyszłościowej osobie ze swojej rzeczywistości, gdy nadejdzie czas. Jeżeli jednak Autorytet przestałby istnieć, wiesz, co robić.


BYŁY KIEROWNIK NOCNEJ ZMIANY
Post scriptum, czy gdy już wyślesz list do przełożonego nowego Nocnego Stróża, możesz w nim wspomnieć, by dali osobie wybranej do Nocnej Zmiany lepszą kurtkę niż standardowa? Zgrzytanie zębów Lisy nie napawało ciepłymi odczuciami, czyż nie?

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License